
Mam taki pomysł, żeby zainstalować półki - takie zwykłe, z Ikei mogą być. Pomalowałabym je na jakieś wesołe kolory, pasujące do reszty pomieszczenia, być może zrobiłoby się jakieś zasłonki? Jeśli dadzą nam w pracy jakieś dodatkowe wolne na święta, to niewykluczone, że zajmę się nowym umeblowaniem!
A do przyklejania w kartkach wkładek do pisania życzeń to rzeczywiście chętnie zatrudniłabym jakiegoś Chińczyka... Musze się postarać, żeby "Merry Christmas" pieczątkować na "twarzy" kartki i wtedy nie będę musiała kombinować w środku - wkładki będę dodawać wtedy, jeśli baza kartki będzie ciemna albo chropowata. O.



W ogóle przygotowałam wczoraj kiermaszowy koszyczek - dlatego stresowałam się napisami, kopertami itd. Teraz jeszcze naklepię tekścik o przyczynie kiermaszu i jazda!
4 komentarze:
Huhu - prawdziwa pracownia! :D
Trzymam kciuki za kiermasz - choc i tak wiem, że będzie udany :)
aj aj no wlasnie pare godzin temu wystawilam koszyk w "lunchroomie" (bo przy biurku nie wolno prowadzic handlu) i chyba przez nastepnych pare dni nawet nie pojde w tamta strone :D
cudne te karteczki, cudne po prostu....
dzieki finnabair :)
Prześlij komentarz