poniedziałek, 3 maja 2010

735. same zielonkawe obrazki

Ledwo się maj zaczął, a ja już muszę prezentować codzienne sztuki z lekkim naciągnięciem. Niemniej jednak są: przedmiociki zrobione z plastikowej butelki, jako że w Craft Imaginarium mamy na ten miesiąc wyzwanie butelkowe właśnie, do udziału w którym serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych. Można wykorzystać jakikolwiek fragment – zakrętkę, sam plastik, etykietkę; można wycinać, wyginać nad płomieniem, dziurawić, przeszywać; a gdyby tak zakrętką stemplować, gdyby się zdarzyła takowa z wzorkiem? Kiedyś sok pomarańczowy w kartonie miał ciekawą zakrętkę...

Pierwsze dziełko to akwarium na muszelki – słynna woda Nałęczowianka gazowana, w butelce o subtelnym zielonkawym zabarwieniu (to się będzie liczyło za sztukę z wczoraj), a drugie - bransoletka z Mountain Dew, z kwiatkami wyginanymi nad płomieniem (za dzisiaj). Akwarium ma na górze kółeczko, przez które można przeciągnąć łańcuszek i ma się naszyjnik.


Wczoraj większość dnia spędziliśmy przebierając nogami po szlaki w sąsiedniej Indianie – po raz kolejny poniosło nas na wydmy, na szlak Cowles Bog tym razem. Koło siedmiu-ośmiu kilometrów przewędrowaliśmy, po pagórkowatym lesie i nad bagnami, podziwiając wiosenną zieleń, rozmaitość kwiecia i ogłuszający wręcz śpiew ptactwa. I dziwując się czasem, że w Indianie rosną kaktusy. Albumik wycieczkowy będzie na pikasie. Później.

2 komentarze:

Paszczata pisze...

świetne projekty butelkowe^^ zajrzę i może coś w tym miesiącu i ja z butelki wymodzę :D pozdrawiam :)

u Alojka pisze...

to trzeba miec "pomysla"