czwartek, 13 listopada 2008

mój mały świrek

Kupiłam sobie piżamkę turkusową w śnieżynki. (Na marginesie dodam, że zakupy wczoraj wieczorem poszły o niebo lepiej, niż poprzednim razem - w ciągu godziny nabyłam dżinsy, rzeczoną piżamkę oraz parę butów.)
Płatki śniegu na piżamce mają po sześć ramion, co w znacznej mierze przyczyniło się do jej nabycia. Gdyby miały po osiem - nie ma mowy! Przecież bym nie zasnęła.
Tu dochodzimy do tytułowego świrka: nie lubię, jeśli śnieg jest gdzieś narysowany z ośmioma ramionami. Wiadomo, że łatwiej jest zrobić taką wycinankę, czy może nawet narysować. Szkieukowa jednak nie lubi! I zaliczam to nielubienie do świrków, bo w sumie co tam mi szkodzi, że osiem ramion, ale mnie irytują.
Tu jest link do wikipedii, gdzie wyjaśnione jest powstawanie śnieżynek - na ile się da.
Tu z kolei mamy pięęęęękną galerię płatków spod mikroskopu (posiadam nawet tę galerię w postaci książkowej, lubię sobie ją oglądać.) Oraz po lewej stronie mnóstwo rzeczy związanych ze śniegiem.
I tu jeszcze zabawka - można sobie samemu płatek wyciąć, z sześcioma ramionami.

4 komentarze:

Renata pisze...

Kasiu,
Może troche komentarz nie w temacie, ale nosze się z zamiarem napisania słówka do Ciebie juz od dłuższego czasu.
Chce Ci pogratulować cudownych pomysłow i prac, które zamieszczasz w swoim blogu. Robisz cudowne, piekne rzeczy!!! Masz mnóstwo pomysłów i jeszcze więcej chęci. Trafiłam na Twój blog w poszukiwaniu w necie inf, o biscornu i ...niespodzianka - Ty podpięłaś link z mnóstwem wzorów. Dzieki Ci za ti :-). Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, ale "zaglądam" do Ciebie, podziwiam prace, śledzę linki które zamieszczasz . Doszło do tego, że zamiast pracować w pocie czółka...czytam Twoje wpisy i ogłądam kolejne śliczności.
Życzę powodzenia, natchnienia, czasu na robótki i chwal się jak najwięcej owocami swojich pasji.
Pozdrawiam
Renata

annqaa pisze...

Hej:)
A może pokażesz zdjęcie piżamoli? Osobiście jestm wzrokowcem i u mnie jest kiepsko z wyobraźnią;P

Mam małą niespodziankę dla Ciebie:)
http://annqaa.blogspot.com/2008/11/to-dwie-niespodzianki.html

pozdrawiam

kasia | szkieuka pisze...

Renato: dzięki piękne za tyyyyyyyle miłych słów! :) I za przypomnienie o Biscornu... aż sobie sama pójdę przypomnieć. A chyba najbardziej za życzenia większej ilości czasu, bo by się przydał, a przydał! Wzajemnie życzę nieustającego natchnienia :)

Annqqo - piżamkę się może sfoci, a jakże... i dzięki za nagrodę :)

Bea pisze...

Mnie tu Rudlis naprowadziła w związku z zamiłowaniem do śnieżynek!!!! Pokazuj tę piżamę!!!!!! Ja też chcę!