The chandelier is also painted with iridescent nail polish, but you can’t see it here… it glistens nicely in the light, though. (Hope the smell goes away soon :D).
Tagowe wyzwanie polegało na wykorzystaniu prezentu otrzymanego na święta, ewentualnie prezentu, który człowiek kupił sam sobie. Żyrandolowy stempel marzył mi się od dawna, podglądałam go w dziełach na różnych blogach i wreszcie dokonałam zakupu na eBayu. Do tego Joann’s przysłało mi górę kuponów na zniżki, więc jeden z nich zużyłam na zestaw akrylowych stempelków z ramkami i zawijasami.
Żyrandol jest pomalowany opalizującym lakierem do paznokci, czego tutaj nie widać, ale w świetle fajnie błyszczy. I mam nadzieję, że zapaszek niedługo się ulotni :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz